Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

Truffles

I love making dark chocolate truffles at home. Let’s be honest, this is a "dirty job" and a little fancy, too ;)

Kocham robić w domu trufle z ciemnej czekolady,  ale szczerze mówiąć jest to dość "brudna robota", ale także luksusowa ;)







Ingredients:

Dark chocolate 200 gr
Butter 100 gr.
1/4 - 1/2 cup cocoa powder for dusting
Yolk,

Instructions:

Chop the dark chocolate into tiny pieces and place in a large heat proof bowl.
Heat the butter in a small saucepan over medium heat until gently simmering. Remove from the heat and pour the mixture over the chopped chocolate ; stir well to combine, whisking until chocolate is completely melted. Add yolk. Pour the mixture into a small glass dish and set in the refrigerator for at least 1 hour.

Place the cocoa powder on a large clean plate.  Remove the truffles from the refrigerator, roll each one in the cocoa powder, and shape into balls by rolling between the palms of your hands. Add more cocoa powder if they get too sticky. You can keep them in the fridge 5 days.

 Składniki:

Gorzka czekolada 200gr,
Masło 100 gr.
1/4-1/2 kakao, jako posypka.
1 żółtko.

Wykonanie:

Pokroić drobno czekoladę i  wsypać do  żaroodpornego naczynia. Podgrzać masło w małym garnuszku. Zdjąć z ognia i pomieszać czekoladę z masłem, do utworzenia się jednolitej masy, wbić w to żółtko i całość wymieszać.  Włożyć masę do lodówki i chłodzić około 2 godziny.

Kakao wsypać do miseczki. Wyjąć masę truflową z lodówki uformować nieregularne kuleczki palcami i obtoczyć dokładnie w kakao. Następnie oblizać paluszki. Można trzymać je w lodówce do 5 dni.






Blondies

Blondies to przepis zaadaptowany przeze mnie z książki Gordona Ramsay'a. Podczas pieczenia tego ciasta dom cudownie wypełnia się zapachem karmelu, krówek...mmmniammm... Najlepsze jest gdy wystygnie całkowicie. Także nie spieszcie się z jego jedzeniem (tak jak ja zwykle nie mogę czekać i zjadam ciasto jeszcze gorące ;-)).



 


Potrzebne będą:
230 g masła
300 g ciemnego cukru (to on nadaje tego cudownego, krówkowo - karmelowego posmaku)
szczypta soli
2 jajka - lekko roztrzepane
280 g mąki
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
200 g białej czekolady połamanej w drobne kawałki
Opcjonalnie: kwaśne owoce lub dżem

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C. Przygotowujemy tortownicę.
Masło rozpuszczamy z cukrem i solą ciągle mieszając. Ważne, żeby ciągle mieszać. Nie dopuszczamy do zagotowania się masy. Ma się wszystko rozpuścić i połączyć. Wtedy zdejmujemy z ognia.
Gdy masa lekko się przestudzi dodajemy roztrzepane jajka i szybko mieszamy, żeby nie zrobiły się grudki.
W osobnej misce mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia. Po trochu dodajemy masę maślano-jajeczną.
Do masy dodajemy pokruszoną białą czekoladę. Przekładamy do formy i albo robimy kilka esów-floresów z kwaśnego dżemu albo wtykamy kwaśne owoce.
Pieczemy ok 45 minut.

Na wierzchu robi się pyszna skorupka. Najlepiej smakuje z filiżanką espresso.

Polecam!




Hot Chocolate Fondants - ciastka czekoladowe na ciepło

Czekoladowy fondant, czasami nazywany czekoladowym wulkanem, jest niesamowitym zakończeniem każdego obiadu. Najlepiej smakuje z lodami waniliowymi.

Na 6 porcji:
150g masła, plus odrobina do posmarowania kokilek
kakao
150g gorzkiej czekolady
3 jajka
3 żółtka
5 łyżek cukru
3 łyżki mąki

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni C. Dobrze posmarować foremki i dokładnie wysypać kakao.
Masło rozpuścić z czekoladą w misce umieszczonej nad garnkiem lekko gotującej się wody. Gdy się rozpuszczą, zdjąć z ognia i trzymać w cieple.
Mikserem ubić jajka i żółtka z cukrem na puszystą piankę. Ubitą masę wlać do czekolady i przesiać mąkę. Delikatnie wymieszać wszystko i przełożyć do foremek.
Piec 9-10 minut, nie dłużej, gdyż wtedy nie będzie płynnego środka. Minuta dłużej i zamiast płynnego deseru wyjdzie suflet/babeczka.
Po wyciągnięciu trzeba odczekać minutkę i albo podawać w foremkach (nie będzie widoczny efekt wypływającego ciasta) albo pewnym ruchem przełożyć na talerz.
Podawać na ciepło, najlepiej z miękkimi lodami. Pycha....

Smacznego!