Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szparagi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szparagi. Pokaż wszystkie posty

Szparagi z szynką parmeńską i sosem holenderskim

Inspiracje do moich potraw czerpię z różnych źródeł. Chyba moim ulubionym jest podpatrywanie różnych dań w restauracjach:-)
Kilka dni temu miałam ogromną przyjemność być w restauracji w Dublinie o nazwie La Mere Zou. Jest to kawałek Francji w centrum Dublina:-) Kwiaty i klimat typowo francuski, który bardzo przypadł mi do gustu. Jedzenie było przepyszne i właśnie chcę podzielić się z Wami moją interpretacją przystawki, którą tam jadłam. Podobne danie już gościło na naszym blogu szparagi z jajkiem w koszulce


Na 4 porcje potrzebujemy:
2 pęczki szparagów
4 plastry szynki parmeńskiej
Młode listki różnych sałat
2 żółtka
Sok z pół cytryny
Łyżka rozpuszczonego masła
Biały pieprz I sól do smaku

Wykonanie:
Odcinamy końcówki szparagów. Ja obieram jeszcze skórkę, ale nie jest to konieczne.
Sos holenderski przygotowujemy ubijając żółtka z sokiem cytrynowym na gładką masę. Dodajemy powoli rozpuszczone masło I ubijamy aż zgęstnieje. Doprawiamy solą I pieprzem.
Szparagi gotujemy 2 minuty w osolonej wodzie.
Na talerzu układamy liście sałaty, plaster szynki, szparagi I skrapiamy sosem holenderskim.
Idealnie pasuje do tego kieliszek Chablis.
Polecam! Smacznego!




Szparagi z jajkiem w koszulce

Pomysł na dzisiejszą kolację powstał właściwie podczas zakupów. Jakoś tak się złożyło, że dawno nie robiłam szparagów a bardzo je lubię. Połączenie z wędzonym łososiem I jajkiem w koszulce polanym sosem holenderskim tworzy klasyczne i przepyszne danie.



Dla 2 osób:
2 pęczki szparagów, końcówki obcięte
Kilka plastrów wędzonego łososia
2 jajka

Na sos:
2  żółtka
Sok z 0.5 cytryny
Spora łyżka stołowa rozpuszczonego masła
Pieprz biały I sól

Szparagi zanurzam we wrzącej osolonej wodzie i zestawiam z palnika. Same spokojnie powoli sobie dojdą a będą chrupiące. Do dużego garnka z wrzącą wodą wbijam jajka i zostawiam na 2 minutki.
Sos lepiej zrobić przed jajkami, bo ich trzeba pilnować. Żółtka ubijam z sokiem z cytryny na gładką masę. Doprawiam solą I pieprzem a następnie powoli dolewam masło, ciągle ubijając. Powstanie gładki sos o jasno żółtym kolorze.
Teraz już wystarczy wyłożyć szparagi, łososia I bardzo delikatnie jajko. Polać sosem. Ja dodałam kilka kropli emulsji balsamicznej do wykończenia według pewnego ciekawego pomysłu, który dziś usłyszałam.
Najlepszy moment jest kiedy przetniemy jajko I kremowe żółtko wypływa na łososia I szparagi....pycha....
Smacznego :-)