Sałatka z buraków i koziego sera

Dziś mam dla Was propozycję przepysznej sałatki idealnej na kolację.

Dla jeden osoby będzie nam potrzebne:
1 ugotowany burak
4 plasterki miękkiego koziego sera
Garść liści młodej sałaty (może być rukola, młode liście buraka lub cokolwiek innego)
Kilka orzechów włoskich
Sól I pieprz
Oliwa z oliwek

Buraka kroimy w cienkie plasterki i rozkładamy na talerzu. Na wierzchu układamy ser I na to sałatę. Orzechy podprażamy na suchej patelni I posypujemy nimi sałatkę. Doprawiamy do smaku I skrapiamy oliwą.

W ten oto sposób powstała szybka I zdrowa kolacja.
Smacznego!




Dżem agrestowy z wanilią

Nie jest to może tradycyjny dżem agrestowy, ale uwierzcie, jest przepyszny! Słodycz wanilii bardzo dobrze uzupełnia kwaśność agrestu. Warto spróbować tego połączenia. Zrobiłam tylko jeden mały słoiczek, ale chyba będę musiała zrobić większą partię, gdyż znika w mgnieniu oka!
Podaję składniki tylko na jeden mały słoiczek, ale ważne są proporcje, więc po prostu je zwiększcie odpowiednio do ilości owoców.

300g agrestu
1/4 szklanki wody
1/2 szklanki cukru brązowego
1 łyżeczka masła
1/2 laski wanilii 

Najpierw przygotowujemy słoik. Myjemy z płynem i suszymy w piekarniku nagrzanym do 140 stopni przez ok 30 minut (w tym czasie akurat zrobimy dżem). Taki słoik powinien być sterylny. Wkładamy również talerzyk do zamrażalnika. Agrest oczyszczamy z szypułek i kroimy na połówki. Zalewamy wodą i gotujemy ok 10 minut. Wtedy owoce staną się bardzo miękkie i się rozpadną. Zmniejszamy ogień i dodajemy cukier. Ważne jest żeby dokładnie go rozpuścić z owocami zanim zacznie się gotować. Gdy cukier się rozpuści, gotujemy na szybkim ogniu przez kolejne 10 minut. Agrest jest bogaty w pektyny więc tyle czasu powinno wystarczyć, ale w razie czego dobrze jest zrobić test talerzyka. Jeśli na zimny talerzyk położymy odrobinę dżemu i po 10 sekundach on stężeje, to oznacza że jest gotowy. Jeśli nie, trzeba go jeszcze chwilkę pogotować. Na koniec dodajemy masło i ziarenka oraz laskę wanilii. Wszystko mieszamy i przekładamy do słoiczka.
Mam nadzieję, że spróbujecie takiego połączenia agrestu z wanilią. Na pewno Wam zasmakuje!

Smacznego!

Mochatini - kawa mrożona

Idealna na lato (chociaż u mnie za oknem deszcz :-)). Kawa mrożona może być idealnym zakończeniem letniego obiadu.

Na dwie kawy będzie potrzeba:
2 filiżanki espresso (ewentualnie troche mocniejszej kawy rozpuszczalnej)
2 łyżeczki czekolady do picia
200ml mleka
Wiórki czekoladowe
Lód
Shaker (słoik sprawdzi się równie dobrze)

Parzymy espresso. Dodajemy do kawy czekoladę do picia I energicznie mieszamy żeby nie zrobiły się grudki.
Shaker wypełniamy do połowy lodem, wlewamy mleko I kawe. Zakrywamy I energicznie wstrząsamy przez ok 30sekund. Przelewamy do kieliszków do martini I posypujemy wiórkami czekoladowymi.
Smacznego!



Fasolka szparagowa po bretońsku




Na dno rondelka wlać oliwy na to wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę oraz kawałek dobrej pokrojonej kiełbasy lub boczku. Wszystko pięknie podsmażyć. Młodą fasolkę szparagową, pokroić na mniejsze kawałki i wsypać do rondelka. Zalać wodą, aby się rzeczy przykryły. Dosypać majeranku, czubrycy zielonej, liścia laurowego, i ostrej papryki oraz soli do smaku. Gotować na średnim ogniu, jak fasolka zacznie mięknąc dodać kilka łyżek koncentratu pomidorowego. Można zaprawić wszystko na koniec śmietaną. Można podawać z ciemnym pieczywem lub pieczonymi ziemniaczkami



Śniadanie pełne słońca i energii - owsianka

Owsianka. Coraz więcej osób powraca do tego znienawidzonego śniadania z lat dziecinnych. Nigdy nie przepadałam za nią aż do momentu, kiedy przeprowadziłam się do Irlandii. Tutaj znaczna większość moich znajomych z pracy zaczyna dzień właśnie od owsianki. I teraz rozumiem dlaczego! Można dodać owoce i zrobić ją w wersji bardziej słodkiej, można również dodać sól i będzie w wersji bardzo tradycyjnej. Są i tacy, którzy dodają do niej whiskey.... ale to już chyba ekstremalne rozwiązanie...:-)
Nie da się ukryć, że jest bardzo zdrowa. Dostarcza energii na cały poranek.

Moja dzisiejsza wersja:
3 łyżki płatków owsianych
6 łyżek wody (lub mleka, ale ja zdecydowanie wolę je na wodzie)
2 brzoskwinie pokrojone w kostkę
1 orzech włoski pokruszony
1 łyżeczka miodu

Płatki zalewamy wodą i wstawiamy na 2,5 minuty do mikrofalówki (można normalnie ją gotować, ale wybaczcie, rano każda minuta jest cenna). Jeśli po tym czasie będzie za gęsta, dodajemy odrobinę gorącej wody. Na wierzchu kładziemy brzoskwinie, posypujemy kawałkami orzecha i polewamy miodem.
Smacznego!